Z początkiem 2016 roku papierowe zwolnienia lekarskie L4 przejdą do historii. ZUS wprowadza obowiązek wystawiania ich w formie elektronicznej. Dzięki temu pracownik nie będzie musiał już w ciągu 7 dni dostarczać zwolnienia pracodawcy, a ten przekazywać go dalej do ZUS. Lekarz od razu po wystawieniu dokumentu, będzie przesyłał go elektronicznie do ZUS.

Przyczyną tych zmian jest obecny system, w którym ZUS ma utrudnione możliwości weryfikowania wiarygodności krótkotrwałych L4. Często zanim papierowe zwolnienie dotrze do ZUS-u, to czas przybywania na zwolnieniu już mija i ZUS już nie jest w stanie ustalić czy  pracownik faktycznie przebywał na zwolnieniu. Po zmianach jakie mają nadejść, ZUS otrzyma zwolnienie jeszcze tego samego dnia, w którym było wystawione. Dzięki temu natychmiast będzie mógł wysłać kontrolerów do ustalenia czy pracownik rzeczywiście nie pracuje z powodu choroby.

Według Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej w przyszłym roku ZUS zaoszczędzi dzięki e-zwolnieniom około 212 mln zł. Kwota ma wynikać ze zmniejszenia nadużyć, zwolnień pracowników opracowujących papierowe druki oraz obniżenie wolumenu drukowania bloczków zwolnień L4, co generowało koszty 1,3 mln zł.

Zmiany mają obowiązywać od 1 stycznia 2016 roku, jednak przewidują też dwuletni okres przejściowy, który będzie trwał do końca 2017 roku, a więc bezwzględnie zwolnienia elektroniczne będą obowiązywały od 1 stycznia 2018 roku.

Wprowadzenie okresu przejściowego okaże się pewnie niezbędne, ponieważ nowe zmiany będą wymagały odpowiedniego przystosowania trzech stron – lekarza, ZUS-u i płatnika składek. Mowa tu o dostępie do systemu informatycznego ZUS-u. W przypadku płatnika składek uzyskanie dostępu będzie możliwe po zarejestrowaniu profilu elektronicznego, z tym że będzie to obowiązkowe tylko dla tych płatników, którzy zatrudniają co najmniej 5 pracowników. W pozostałych przypadkach (pracodawcy zatrudniający mniej niż 5 pracowników, przedsiębiorcy prowadzący jednoosobowe działalności gospodarcze) nadal będą obowiązywały papierowe L4 na dotychczasowych zasadach.

Nadchodzące zmiany wydają się być dosyć restrykcyjne. Jednak żaden system informatyczny nie jest niezawodny. Co więc w sytuacji, kiedy z przyczyn awarii bądź braku dostępu do internetu, lekarz nie będzie mógł przekazać wystawionego zwolnienia do ZUS-u? Nowa ustawa w takim przypadku pozwala na 3-dniowe opóźnienie w wysłaniu elektronicznego L4.

Nowe przepisy to nowe sposoby na ich obejście. Jednym z takich obejść może być nagminny brak dostępu do sieci w gabinetach lekarskich. Jakie jeszcze przychodzą Wam do głowy?

 

Źródło: http://zus.pox.pl

3 KOMENTARZE

  1. Niby krok w dobrą stronę, ale moim zdaniem zmieni niewiele. Skończą się przeziębienia, będzie więcej depresji i problemów z kręgosłupem. Aby ukrócić ten proceder trzeba by wprowadzić zasadę wg. której pierwsze 3 dni zwolnienia lekarskiego są bezpłatne a dopiero potem wypłacany jest zasiłek. Taki system obowiązuje w Wielkiej Brytanii.

  2. Wydaje mi się, że ma to ukrócić proceder wystawianych lewych zwolnień. Do tej pory „chory” miał 7 dni na dostarczenie zwolnienia a ZUSowi zostawało 3 dni na jego sprawdzenie. Teraz będą mieli wszystko jak na tacy w dniu wystawienia zwolnienia.

  3. Rewelacyjna informacja, prosta sprawa a tak ułatwi życie. W końcu ktoś nadąża za technologią, jeszcze do poczty mogłaby dojść wiadomość, że wiele rzeczy można ogarnąć za pośrednictwem Internetu ;)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź swój komentarz
Please enter your name here